Listy, których nie chcesz zostawiać przypadkowi. Wiadomości na ważne dni, których nie chcesz ominąć. Instrukcje dla bliskich, by w najtrudniejszej chwili nie zostali sami z chaosem. Kompas Serca przekaże to wszystko w odpowiednim momencie — przez osobę, której ufasz.
Notariusz spisze, kto dostanie mieszkanie. Nikt nie spisze tego, co czujesz, czego żałujesz, czego nie zdążyłeś wyjaśnić. Co chciałbyś, żeby usłyszały dzieci. Gdzie szukać polisy. Jak zamknąć Twój profil. Co zrobić z psem.
Słów, których nie powiedziałeś, nie powie już nikt. Listy pożegnalne pisane „na potem" zazwyczaj nie powstają — bo nie wiesz, gdzie je zostawić, ani komu je powierzyć.
Twoja rodzina nie wie, gdzie masz polisę, w którym banku konto, u jakiego notariusza testament. W najgorszym tygodniu ich życia — szukają w panice po szufladach.
Cyfrowe ślady zostają na lata. Konta na Facebooku, Instagramie, Spotify. Subskrypcje, które dalej pobierają pieniądze. Bliscy nie wiedzą, co z tym zrobić — i nikt im nie powiedział.
Nie nagrywasz pożegnania jutro. Pracujesz nad nim wtedy, kiedy masz spokój — minutę dziś, akapit za miesiąc. A platforma czeka.
Listy do bliskich, wspomnienia, prośby, wartości. Tekst, audio, wideo. Możesz wracać i poprawiać przez całe życie.
Zaufana osoba — albo dwie, jeśli wolisz — która po Twoim odejściu rozdzieli wiadomości tak, jak ustaliłeś. Nie ma dostępu do treści za Twojego życia. Możesz ją w każdej chwili zmienić.
Domyślnie po Twojej śmierci. Ale niektóre listy mogą zostać dostarczone wcześniej — na osiemnastkę córki, na ślub przyjaciela, w dniu, który Ty wybierzesz.
Gdy nadejdzie czas, przekaziciel zgłasza śmierć. Zanim treści zostaną wydane, próbujemy się z Tobą skontaktować — przez ustalony przez Ciebie okres ciszy. Możesz zatrzymać proces jednym kliknięciem.
Większość platform „cyfrowego testamentu" wysyła Ci e-mail co kilka miesięcy. Nie odpowiesz — wysyłają Twoje listy. Pojechałeś na trzy miesiące do Azji bez zasięgu? Listy wysłane. Byłeś w szpitalu? Listy wysłane.
Wybierasz konkretną osobę, która zgłosi Twoje odejście. To człowiek — nie algorytm — i ma świadomość odpowiedzialności.
14, 30 albo 90 dni od zgłoszenia. Przez ten czas przypominamy się Tobie e-mailem i SMS-em. Jeden klik wstrzymuje proces.
Nie przechowujemy dostępów do Twojego banku ani konta e-mail. Zostawiasz wskazówki, gdzie szukać — nie klucze do Twojego życia.
Niektóre wiadomości chcesz dostarczyć na konkretny dzień — osiemnastkę dziecka, rocznicę, wybraną datę. Działa za Twojego życia i po nim.
Testament w polskim prawie ma określoną formę — własnoręczny lub notarialny. Kompas Serca tej formy nie zastępuje i nie udaje. Jest tym, czego prawo nie pokrywa: cyfrowym dziedzictwem emocjonalnym.
Kompas Serca powstaje teraz — powoli, w rozmowach z ludźmi, którzy myślą o tym samym. Jeśli to, co tu czytasz, brzmi znajomo, zostaw e-mail. Odezwiemy się, gdy będzie czego dotknąć.
Jesteś na liście. Odezwiemy się, gdy będzie czego pokazać — planujemy beta-wersję na jesień 2026. Jeśli zaznaczyłeś chęć rozmowy, napiszemy w nadchodzących tygodniach z propozycją terminu.