Cyfrowe dziedzictwo emocjonalne

Bo niektóre rzeczy musisz zdążyć powiedzieć.

Listy, których nie chcesz zostawiać przypadkowi. Wiadomości na ważne dni, których nie chcesz ominąć. Instrukcje dla bliskich, by w najtrudniejszej chwili nie zostali sami z chaosem. Kompas Serca przekaże to wszystko w odpowiednim momencie — przez osobę, której ufasz.

Zapisz się na premierę Premiera: jesień 2026

Testament porządkuje majątek.
A co z resztą?

Notariusz spisze, kto dostanie mieszkanie. Nikt nie spisze tego, co czujesz, czego żałujesz, czego nie zdążyłeś wyjaśnić. Co chciałbyś, żeby usłyszały dzieci. Gdzie szukać polisy. Jak zamknąć Twój profil. Co zrobić z psem.

01.

Słów, których nie powiedziałeś, nie powie już nikt. Listy pożegnalne pisane „na potem" zazwyczaj nie powstają — bo nie wiesz, gdzie je zostawić, ani komu je powierzyć.

02.

Twoja rodzina nie wie, gdzie masz polisę, w którym banku konto, u jakiego notariusza testament. W najgorszym tygodniu ich życia — szukają w panice po szufladach.

03.

Cyfrowe ślady zostają na lata. Konta na Facebooku, Instagramie, Spotify. Subskrypcje, które dalej pobierają pieniądze. Bliscy nie wiedzą, co z tym zrobić — i nikt im nie powiedział.

Cztery kroki. Reszta zależy od Ciebie.

Nie nagrywasz pożegnania jutro. Pracujesz nad nim wtedy, kiedy masz spokój — minutę dziś, akapit za miesiąc. A platforma czeka.

KROK 01

Piszesz po swojemu

Listy do bliskich, wspomnienia, prośby, wartości. Tekst, audio, wideo. Możesz wracać i poprawiać przez całe życie.

KROK 02

Wybierasz przekaziciela

Zaufana osoba — albo dwie, jeśli wolisz — która po Twoim odejściu rozdzieli wiadomości tak, jak ustaliłeś. Nie ma dostępu do treści za Twojego życia. Możesz ją w każdej chwili zmienić.

KROK 03

Ustalasz daty wydania

Domyślnie po Twojej śmierci. Ale niektóre listy mogą zostać dostarczone wcześniej — na osiemnastkę córki, na ślub przyjaciela, w dniu, który Ty wybierzesz.

KROK 04

Bezpieczne przekazanie

Gdy nadejdzie czas, przekaziciel zgłasza śmierć. Zanim treści zostaną wydane, próbujemy się z Tobą skontaktować — przez ustalony przez Ciebie okres ciszy. Możesz zatrzymać proces jednym kliknięciem.

Cztery historie. Może jedna jest Twoja.

01
Rodzic małych dzieci
Twoja córka ma cztery lata. Wiesz, kim jest dziś — ale jeśli jutro Cię zabraknie, nie zapamięta Twojego głosu, nie przeczyta o tym, dlaczego dałaś jej drugie imię. Piszesz list na osiemnastkę. List na pierwsze złamane serce. List na dzień, kiedy zostanie matką. Nie po to, żeby zastąpić Twoją obecność. Po to, żeby — gdy będzie trzeba — była.
02
Rodzic nastolatka
Syn ma piętnaście lat i wiele rzeczy nie chce słyszeć. Wiesz, że kiedyś będzie chciał. Zostawiasz mu, czego nie umiesz powiedzieć teraz: dlaczego zachowywałaś się tak, jak się zachowywałaś. Co podziwiasz. Czego się bałaś. Czego mu życzysz, nawet jeśli nigdy o tym nie rozmawialiście.
03
Osoba przewlekle chora i jej rodzina
Diagnoza zmienia perspektywę. Zaczynasz porządkować — nie po to, żeby się poddać, tylko żeby nie zostawić chaosu. Polisa, kontakty, dokumenty, rzeczy do załatwienia. I — osobno — to, czego żaden formularz nie obejmuje: słowa, które chcesz zostawić mężowi, mamie, najlepszej przyjaciółce.
04
Trzydziesto-, czterdziestolatek bez dzieci
Nie masz spadkobierców w oczywistym sensie, ale masz ludzi, którzy są dla Ciebie ważni. Rodziców, rodzeństwo, przyjaciół, partnera. Masz konta, hasła, projekty, długi rozmowy, których nigdy nie skończyliście. Chcesz, żeby — gdyby coś się stało — nie zostało po Tobie tylko milczenie i bałagan.

Inne rozwiązania używają sygnału braku aktywności.
My ufamy człowiekowi.

Większość platform „cyfrowego testamentu" wysyła Ci e-mail co kilka miesięcy. Nie odpowiesz — wysyłają Twoje listy. Pojechałeś na trzy miesiące do Azji bez zasięgu? Listy wysłane. Byłeś w szpitalu? Listy wysłane.

Zaufany przekaziciel

Wybierasz konkretną osobę, która zgłosi Twoje odejście. To człowiek — nie algorytm — i ma świadomość odpowiedzialności.

Okres ciszy, który Ty ustalasz

14, 30 albo 90 dni od zgłoszenia. Przez ten czas przypominamy się Tobie e-mailem i SMS-em. Jeden klik wstrzymuje proces.

Bez haseł i loginów

Nie przechowujemy dostępów do Twojego banku ani konta e-mail. Zostawiasz wskazówki, gdzie szukać — nie klucze do Twojego życia.

Listy z datą, nie tylko po śmierci

Niektóre wiadomości chcesz dostarczyć na konkretny dzień — osiemnastkę dziecka, rocznicę, wybraną datę. Działa za Twojego życia i po nim.

To nie testament.
I dobrze, że nie.

Testament w polskim prawie ma określoną formę — własnoręczny lub notarialny. Kompas Serca tej formy nie zastępuje i nie udaje. Jest tym, czego prawo nie pokrywa: cyfrowym dziedzictwem emocjonalnym.

Czego tu nie znajdziesz

To nie zastępuje wizyty u notariusza

  • Nie rozporządzamy Twoim majątkiem.
  • Nie przechowujemy haseł do banków ani kont.
  • Nie prowadzimy postępowania spadkowego.
  • Nie reprezentujemy Cię prawnie.
Co dostajesz

Miejsce na to, czego prawo nie pokrywa

  • Listy pożegnalne i wiadomości na ważne dni.
  • Wspomnienia i wartości, które chcesz zostawić.
  • Wskazówki gdzie szukać testamentu, polisy, dokumentów.
  • Plan na cyfrowe ślady — konta, profile, subskrypcje.

Pierwsi dowiedzą się pierwsi.

Kompas Serca powstaje teraz — powoli, w rozmowach z ludźmi, którzy myślą o tym samym. Jeśli to, co tu czytasz, brzmi znajomo, zostaw e-mail. Odezwiemy się, gdy będzie czego dotknąć.

Wybierz to, co najbliżej Twojej sytuacji.

Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie lub napisz do nas: kontakt@kompasserca.pl

Zapisując się akceptujesz politykę prywatności. Twojego adresu używamy wyłącznie do tej rozmowy — nie trafi nigdzie indziej.

Dziękujemy.

Jesteś na liście. Odezwiemy się, gdy będzie czego pokazać — planujemy beta-wersję na jesień 2026. Jeśli zaznaczyłeś chęć rozmowy, napiszemy w nadchodzących tygodniach z propozycją terminu.

To, co warto wiedzieć od razu.

Nie. Testament w Polsce wymaga formy własnoręcznej lub notarialnej (Kodeks cywilny, art. 949–951). Kompas Serca tej formy nie zastępuje. Jest uzupełnieniem: miejscem na to, czego testament nie obejmuje — słowa, wspomnienia, instrukcje, listy do bliskich. Możesz tu zaznaczyć, gdzie znajduje się Twój testament i u jakiego notariusza — ale samego testamentu tu nie sporządzasz.
Po zgłoszeniu rusza okres ciszy, którego długość Ty wybierasz (14, 30 lub 90 dni). Przez cały ten czas dostajesz przypomnienia e-mailem i SMS-em. Jeden klik zatrzymuje proces. Dodatkowo wymagamy dokumentu (akt zgonu) i — w wersji premium — potwierdzenia od dwóch niezależnych przekazicieli. Bezpieczeństwo procesu jest jednym z naszych głównych projektów.
Świadomie nie. Regulaminy banków i większości serwisów zakazują przekazywania haseł osobom trzecim, a my nie chcemy tworzyć platformy, która to omija. Możesz natomiast zostawić wskazówki, gdzie Twoi bliscy mają szukać — w którym banku, jakiego notariusza, jakiej kancelarii — i co dalej zrobić. Hasła przechowuj w menedżerze haseł z funkcją kontaktu awaryjnego. To inny rodzaj narzędzia.
To pytanie, które sami sobie zadajemy od początku. W regulaminie zobowiążemy się do minimum 6-miesięcznego powiadomienia w przypadku zamykania serwisu i udostępnienia eksportu wszystkich Twoich treści w postaci paczki ZIP. Pracujemy też nad procedurą ciągłości działania na wypadek zdarzeń losowych dotyczących nas samych — bo platforma o śmierci powinna umieć przeżyć swoich założycieli.
Plan podstawowy będzie darmowy — pozwoli na zostawienie kilku wiadomości tekstowych dla najbliższych. Plany płatne (przewidywane: ok. 99 zł/rok i 199 zł/rok) odblokują nieograniczoną liczbę wiadomości, audio, wideo, wiadomości z datami wydania i podwójną weryfikację przekazicieli. Konkretne ceny ustalimy po rozmowach z osobami z listy oczekujących.
W ograniczony i jasno określony sposób. Pracujemy nad dwoma narzędziami: asystentem pisania, który pomoże Ci zacząć list, gdy nie wiesz od czego — zadając pytania, sugerując strukturę, przypominając o tematach. I archiwum z wyszukiwaniem, które pozwoli bliskim odnaleźć Twoje prawdziwe słowa wśród wszystkiego, co zostawiłeś. AI nigdy nie będzie u nas symulować zmarłej osoby ani generować wypowiedzi w jej imieniu. To kierunek, który uważamy za niebezpieczny dla procesu żałoby — i nie pójdziemy w nim, niezależnie od popytu.
Beta planowana jest na jesień 2026. Pierwsze osoby z listy oczekujących dostają dostęp jako pierwsze, za darmo. Najbliższe miesiące to rozmowy z przyszłymi użytkownikami — jeśli chcesz w nich uczestniczyć, zaznacz odpowiednią opcję w formularzu.